Książę Ksawery Drucki-Lubecki

       

Podstrony


Ktoś kto twierdzi, ze cierpienie uszlachetnia- jest masochistą..

Uwazam ze Tymek dyskryminuje ludzi ktorych okresla mianem "kapitalistow".

Cytat:
I tak z 80% po LO nie rozumie sensu fizycznego pochodnej, nie pamieta wzoru na sinus-kwadrat-alfa-pół, nie rozumie procesu transkrypcji DNA, nie rozroznia eucariota or procariota, nie wie, w jakiej epoce wymarly dinozaury, nie potrafi ocenic postawy Antka Boryny, nie wie, ile wynosi dopuszczalna dla czlowieka jednorazowa dawka promieniowania gamma, nie zna praw Kirchoffa, nie rozumie cyklu pracy silnika Carnota, nie zna reform Grabskiego, nie wie, kim byl ksiaze Ksawery Drucki Lubecki i co to jest "sławojka". W rzeczy samej, dobrze powiedziane, publiczna jajebie edukacja.


Chciałbym się dołączyć do tej dyskusji. Co prawda jest ona realizowana na niezwykle niskim poziomie, ale warto wyrazić swoje zdanie.


Tomek wiesz co...

Zgadzam się do tego co powiedział Red, reprezentujesz partię socjalną, więc to takie lanie wody i usprawiedliwianie na siłę wysokich podatków.


Wszystko ładnie brzmi, ale pogłówny podatek kosztowałby tak naprawdę 100zł miesięcznie każdego obywatela(na utrzymanie wojska/policji i małego rządu). Drogi opłacane oddzielnie za przejechany km(plany są już w USA z wykorzystaniem GPS)


Podatek pogłówny jest najlepszy bo:
+ nie potrzeba administracji publicznej i urzędów, żeby kontrolować ile zarabiasz i w jaką stawkę musisz wejść
+ każdy z nas w podobnym stopniu korzysta z policji i z innych usług
+ nie ma żadnych głupich odliczeń i ulg, zbierania faktur i biegania z tym do księgowej/urzędu żeby odzyskać część zabranych pieniędzy - dzieki temu jest mniejsza biurokracja
+ nie potrzebujesz księgowej a gazeta prawna przestaje ci być tak potrzebna , ludzie zamiast interesować się fakturami skupiają się czymś ważniejszym


I druga rzecz, kłamiesz mówiąc że pogłówny nigdy się nie sprawdził. Jeszcze 200 lat temu jedynym podatkiem był podatek pogłówny, do tego dochodził podatek o nieruchomości i wszystko.

Niech ci oświętlę twój umysł --


Znacznie wcześniej bo ok. 200 lat temu przekonał się o tym ówczesny reformator Minister Skarbu Książe Ksawery, Franciszek Drucki-Lubecki, który doświadczył tego samego reformując gospodarkę "Nałóżcie na brata szlachcica trzy złote podatku ukrytego w cenie wódki czy soli - zapłaci i nawet się nie obejrzy: a nałóżcie złotówkę pogłównego - podniesie wrzask, że oprymują (uciskają, gnębią, nękają) wolnego obywatela."

http://www.kapitalizm.republika.pl/poglowny.html

Aha, wpływy z podatku dochodowego to ok. 5-10% budżetu, więc mógłbym powiedzieć że niech ci będzie/masz rację z podatkiem progresywnym/liniowym tylko bez VAT/akcyzy itd.

http://andrzejwlusek.blog...2,ID312885711,n

Bałtowo k/Ostrowca Świętokrzyskiego
  "Boże! Ci wszyscy którzy tu bywają, Czego nam życzą niechaj sami mają".
Taki napis widniał nad wejściem do zamku.
Źródła historyczne podają, że Chomętowscy postawili tu pierwszy pałac bałtowski. Stanisław Chomętowski do około 1720 roku był właścicielem Bałtowa. Od Chomętowskich dobra bałtowskie przeszły do rodziny Pieniążków herbu "Odrowąż". W 1798 roku Bałtów i okolice kupił Hyacynt-Jacek hr. Małachowski.Od Małachowskich w 1830 roku Bałtów i dobra bałtowskie kupiła rodzina ks. Druckich-Lubeckich, w 1849 roku dobra te przeszły na wdowę po ministrze skarbu Królestwa Polskiego. Do jej majątku należały: dobra Bałtów, Rudka Bałtowska, Ponik, Wólka Bałtowska, folwarki Zamoście i Dunale, wieś Skarbka Dolna, wieś Ulów i wieś Skarbka Górna.

Obecny murowany pałac bałtowski w latch 1898 - 1904 postawili Druccy-Lubeccy, zapewne na miejscu starego pałacu Chomętowskich.

Ród książąt i senatorów Druckich-Lubeckich herbu Druck, pochodził od władcy Rusi - Ruryka. Pierwszym z książąt Druckich, który przyjął nazwisku Lubecki od Lubczy w dawnym powiecie łuckim, był Wasil Michajłowicz. Jednym z najbardziej znanych był książę Franciszek Ksawery Drucko-Lubecki, inicjator budowy przemysłu, między innymi w dolinie rzeki Kamiennej, rozwoju górnictwa i hutnictwa, kopalń rudy żelaznej w zagłębiu Staropolskim.
Pałac wybudowano pod koniec XIX w. Pałac był letnią rezydencją, przetrwał dwie wojny światowe, jeszcze w latach 70-tych był w dobrym stanie. Pałac otacza kilkuhektarowy park, pochodzący pierwotnie z końca XVIII wieku. Po ostatniej wojnie przez jakiś czas był siedzibą Zespołu Szkół Rolniczych.
Rodzina ks Druckich-Lubeckich opuściła pałac w 1945, emigrując do Francji.
Obecnie czynią starania odzyskania pałacu.W chwili obecnej budowla popada w ruinę.

w maju 2001 roku w kościele bałtowskim odbyła się uroczystość złożenia prochów jednej z córek Ksawerego ks. Drucko-Lubeckiego - Rozalii w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Bałtowie

W potocznej opinii XIX wiek to 123 lub 124 lata okupacji, w czasie której nic dla Polaków korzystnego się nie wydarzyło. Będąc pod władzą Rosjan czy Niemców uważa się, że oprócz pojedynczych zrywów niepodległościowych Polacy jakby zapadli w sen zimowy.
Chciałbym porozmawiać z Wami w tym temacie, o tym co w ciągu XIX wieku dla Polaków i dla Polski korzystnego się wydarzyło. Mam tu na myśli wszelkie przemiany, zaczynając od tych w sferze społeczeństwa do tych w sferze gospodarki, więzi narodowych, przemian kulturowych.
I wojna światowa przyniosła upadek 3 europejskich mocarstw, czyli Rosji, Austro-Węgier i Niemiec, które zaciekle broniły układu wiedeńskiego z 1815 roku nie pozwalając dojść do głosu państwom narodowym, które w tym okresie zaczynają się już formować na dobre. Ludzie tamtego okresu zaczynają zyskiwać w pełni świadomość narodową, przez co wojny jakie toczyły się między przeciwnikami układu wiedeńskiego, a jego zwolennikami toczyły się prawie cały XIX wiek.
Klęska tychże mocarstw otworzyła drogę tym narodom, także Polakom do ustanowienia swojego państwa. Z pewnością ustanowienie takiej Rzeczpospolitej jaka istniała przed rozbiorami, czyli państwa wielonarodowego nie miało już szans powodzenia, gdyż narody kresowe jakie jak Ukraińcy, Łotysze czy Litwini a także Białorusini zainteresowani byli tworzeniem własnego, narodowego państwa. Chęć taka, jaką wyraziły dotąd jeszcze dla Polaków – narody kresowe – mianowicie budowanie swoich państw na obszarach zamieszkałych przez Polaków zapowiadało długotrwały konflikt. Przykładem może tu być Grodno czy Wilno, które miało znajdować się zarówno w granicach przyszłej Polski, Litwy a także Białorusi.
Powrót na mapę Europy państwa polskiego to przede wszystkim pomyślna koniunktura międzynarodowa, a także dążenia 6 generacji Polaków do odzyskania niepodległości. Te dążenia miały oparcie w tradycji polskiej państwowości, a także w tradycji poszanowania idei wolnościowych. Dążenia jakie wyrażali Polacy objawiały się w powstaniach i spiskach. Owe powstania organizowała zawsze elitarna mniejszość, do której w miarę trwania zrywu przyłączali się także inni. Zawsze jednak istniały środowiska, które były nieprzychylne walce zbrojnej. Nastroje po upadku powstania, jednego czy drugiego były zawsze bardzo negatywne. Podać tu można za przykład choćby Piotra Wysokiego, który będąc bohaterem Nocy Listopadowej, nie mógł znaleźć w Warszawie adwokata chętnego do Jego obrony.
Powstania jakie organizowano w okresie sprzyjającej koniunktury kończyły się sukcesem. Mam tu na myśli głównie powstania z lat 1806 i 1809. Pozostałe niestety kończyły się niepowodzeniem.
W sumie powstania polskie trwały 3 lata, przez pozostałe 100 polskie elity polityczne starały się polepszyć byt narodu na drodze innej niż powstanie.
Duże sukcesy osiągnął tu książę Ksawery Drucki-Lubecki, a także margrabia Aleksander Wielkopolski.
Najlepsza sytuacja była oczywiście w zaborze austriackim, w którym to po 1860 roku Polacy stali się narodem współrządzącym. Nowoczesne ramy życia politycznego w tamtejszym zaborze przyczyniły się do przygotowania elit i społeczeństwa do życia w niepodległej Polsce.
Jeśli mowa już o społeczeństwie to przyjrzeć się tu też należy także jemu. Porównując społeczeństwo 1795 z 1918 należy stwierdzić, że są to już zupełnie inne organy.
Przede wszystkim nastąpiło przejście od społeczeństwa stanowego do klasowego. W miejsce stanów pojawiły się klasy, warstwy a także grupy społeczne. Pojawiła się inteligencja, nowe mieszczaństwo, robotnicy. Na znaczeniu straciła arystokracja, a także ziemiaństwo. Prawa uzyskali także Żydzi, z wyjątkiem zaboru rosyjskiego.
Najszybciej unowocześnianie to miało miejsce w zaborze pruskim, a najwolniej na Kresach, gdzie obowiązywały jeszcze w dość dużym stopniu – stosunki patriarchalne.



Sitedesign by AltusUmbrae.